agregat site promote project invest
14 Dec
Andy Rubin poinformował na twitterze, że Google aktywuje 300 tysięcy telefonów z Androidem dziennie.
Andrew Rubin jest wiceprezesem inżynierii w Google, gdzie dogląda rozwoju systemu Android. Stąd posiada najnowsze informacje dotyczące aktywacji systemu, który wydawany jest obecnie pod marką wyszukiwarkowego giganta. Wartość ta jest wyższa niż liczba aktywacji iPhone’a: 270 tysięcy dziennie.

Pod koniec pierwszego kwartału sprzedaży, Google miał ~65 tysięcy aktywacji dziennie. W połowie mijającego roku było to już ~200 tysięcy aktywacji. Na dziś jest to już ponad 300 tysięcy. W takim tempie, niedługo Android osiągnie 10 milionów aktywacji miesięcznie, a Google pomimo braku zarobku ze sprzedaży systemu, zarobi sporo dzięki możliwości serwowania reklam wszystkim posiadaczom Androida.
14 Dec
Linuksowy sterownik b43 istnieje od dawna i wspiera praktycznie wszystkie karty ze standardów 802.11b/g. Powszechne stały się już jednak karty 802.11n, które do tej pory obsługiwał jedynie zamknięty sterownik wl (inaczej znany również jako linux_sta lub hybrid). Na szczęście wszystko wskazuje na to, że niedługo nie będzie on już nam potrzebny.
3 miesiące temu Broadcom opublikował sterownik brcm80211 obsługujący karty 802.11n. Okazało się jednak, że jest on przeznaczony tylko dla najnowszych kart, w których producent zrezygnował z bazowania na kartach SSB. W tej sytuacji znaleźliśmy się w sytuacji gdzie:
Powstało więc pytanie: czy łatwiej dokończyć obsługę N-PHY w b43, czy dodać obsługę urządzeń SSB w brcm80211.
Rafał Miłecki, programista który rok temu zaczął pracę nad obsługą N-PHY w b43 postanowił wrócić do prac nad rozwojem b43 i przez ostatnie miesące zaczął znowu dodawać brakujące elementy sterownika b43. W efekcie dzisiajszych poprawek karta oparta na chipsecie BCM4328 wreszcie zaczęła odbierać pierwsze sygnały, a po chwili udało się również połączyć z otwartą siecią.
Ostatnie patche zostały właśnie opublikowane na liście linux-wireless i powinny wkrótce znlaźć się w drzewie wireless-testing, a finalnie w jądrze 2.6.38.
Cała praca została wykonana na podstawie specyfikacji stworzonych przez Larrego Fingera jako wynik przeprowadzonego przez niego reverse engineering na zamkniętych sterownikach. Pomocny był również Francesco Gringoli, który udostępnił po ssh maszynę z kartą Broadcomu.
Mile widziany byłby podarunek karty 802.11n bazujące na SSB z PHY w wersji 3 lub nowszej. Zainteresowany mieszka w Polsce, więc koszt przesyłki nie byłby wysoki, a taki prezent pozwoli zaimplementować obsługę również nowszych kart (z serii tych bazujących na SSB).
14 Dec
To już oficjalna wiadomość: Google Wave to teraz Apache Wave. Przed kilkoma tygodniami Google zaproponowało fundacji Apache, aby zajęła się dalszym rozwojem Wave. Wave, udostępnione 2009, przyjęło się słabo; Google w sierpniu wstrzymało rozwój tej usługi, a we wrześniu otworzyło kod.
W swojej propozycji gigant zadeklarował pomoc z migracją kodu Wave do infrastruktury Apache, w przywróceniu Wave do stanu aktywnego rozwoju oraz w sprowadzeniu nowych osób do projektu. Podkreślono również, że Wave nadal ma kilku dużych użytkowników, włącznie z marynarką Stanów Zjednoczonych.
6 grudnia Apache zaakceptowało propozycję, a Google przygotowuje się do wprowadzenia niezbędnych zmian.
14 Dec
Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami Microsoft udostępnił obrazy satelitarne które są używane na Bing Maps społeczności skupionej wokół projektu OpenStreetMap. Nastąpiło to zaraz po tym, jak założyciel OpenStreetMap Steve Coast został pracownikiem Microsoftu jako główny architekt Bing Mobile.
OpenStreetMap to projekt mający na celu stworzenie wolnej, swobodnie edytowalnej mapy całego świata. Wolontariusze z całego świata zbierają ślady zapisane przez GPS a następnie wgrywają je na strony projektu w celu wyrysowania na ich podstawie dróg i wielu innych obiektów. Dzięki zdjęciom satelitarnym o wysokiej rozdzielczości jest to znacznie łatwiejsze, gdyż nie ma potrzeby zbierania ogromnych ilości danych. Wcześniej wolontariusze mogli korzystać ze zdjęć udostępnionych przez Yahoo, jednak nie obejmowały one wielu obszarów. Dokładne zdjęcia satelitarne Binga obejmujące wiele krajów (w tym częściowo Polskę) na pewno pomogą tworzyć jeszcze lepsze otwarte mapy.
Już teraz mapy OpenStreetMap są używane przez francuskie, niemieckie i norweskie wersje Wikipedii. Mapa jest dostępna dla artykułów które posiadają współrzędne geograficzne. Pojawia się po kliknięciu linku „Carte” lub „Karte” – zależnie od wersji językowej – który znajduje się nad artykułem obok współrzędnych (hasło Warszawa na niemieckiej Wikipedii ).
14 Dec
Społeczność KDE ogłosiła dziś początek projektu Calligra Suite, będącego kontynuacją projektu KOffice. Nowa nazwa pakietu i jego podstawowych aplikacji odzwierciedla rozszerzenie formuły projektu o nowe zastosowania, wykraczające poza dziedzinę aplikacji biurowych. Zmiany te wyznaczają — wg twórców — nowy etap w rozwoju wolnego oprogramowania typu desktop oraz dla urządzeń przenośnych.
Calligra Suite zawiera następujące aplikacje podzielona na trzy kategorie:
Wraz z przystępowaniem do projektu kolejnych uczestników do pakietu mogą trafić kolejne aplikacje. Wszystkie programy pakietu za wyjątkiem Calligra Words są w dalszym ciągu zarządzane przez tych samych opiekunów, którzy wcześniej działali w ramach projektu KOffice.
Calligra Suite wprowadza też komponent Calligra Office Engine mający ułatwiać budowanie alternatywnych interfejsów użytkownika, dostosowywanie Calligra Suite do nowych platform oraz do tworzenia wyspecjalizowanych wersji pakietu dla wybranych grup użytkowników. Dostępne są dwa typy pakietu: wymienione wyżej aplikacje dla komputerów biurkowych oraz aplikacje Words, Tables i Stage zgrupowane w ramach aplikacji FreOffice, obecnie jedynego dedykowanego na urządzenia przenośne pakietu biurowego będącego wolnym oprogramowaniem.
Uczestnicy projektu liczą, że użytkownicy odczują jedynie pozytywne zmiany. Poza nowymi nazwami, oczekiwane jest przyśpieszenie rozwoju projektu oraz poprawy jakości oprogramowania. Jedną z przyczyn ma być sposób tworzenia oprogramowania oparty na specyfice rozproszonego systemu Git, zastępującego system kontroli wersji Subversion. Pojawią się nowe interfejsy użytkownika, będą też prowadzone prace mające na celu poprawę użyteczności istniejących interfejsów.
W ciągu około dwóch tygodni od tego ogłoszenia, społeczność projektu Calligra zgodnie z planami wydawniczymi opublikuje wersję 2.3 pakietu KOffice. Będzie też zapewniała opiekę nad cyklem wydawniczym wersji 2.3 wraz z poprawkami. Od wersji 2.4 rozwój pakietu będzie przebiegał już w ramach projektu Calligra.
Krok ku projektowi Calligra wykonali niemal wszyscy uczestnicy projektu KOffice. Zostawiając przeszłość za sobą, z ekscytacją dokładają starań, by projekt dostarczał innowacyjnych i szeroko stosowanych rozwiązań.
KDE jest jedną z największych społeczności Open Source na świecie, a wraz z projektem Apache, jedynym który przekroczył milion commitów do swojego repozytorium kodu źródłowego. Projekt KDE dostarcza też różnorodne obszary robocze (Pulpit Plasma, Plasma Netbook, a wkrótce Plasma Mobile), platformę programistyczną oraz kilkaset aplikacji włączanie z edukacyjnymi (KDE EDU), grami, programem Amarok oraz K3b. Częścią tej większej społeczności zawsze był też projekt KOffice, podobnie będzie z Calligra. Nowy projekt będzie korzystać z systemu śledzenia błędów i życzeń KDE, forów oraz serwisów wiki oferowanych swym użytkownikom przez KDE. Calligra będzie więc częścią oferty macierzystego projektu KDE.
Dodatkowe informacje na temat Calligra Suite:
Strony poświęcone poszczególnym aplikacjom, np. krita.org i kexi-project.org będą nadal funkcjonować.
14 Dec
Wczoraj napisałem o nowej polityce dotyczącej informowania o poprawkach błędów związanych z bezpieczeństwem a dzisiaj pojawiła się kolejna duża zmiana – zmiana w polityce prowadzenia drzewa -stable.
Greg KH wysłał na LKML wiadomość zatytułowaną Zmiany w procedurze wydań stabilnych wersji Linuksa, gdzie opisał nową politykę. W skrócie chodzi o to, że Greg jest już zmęczony ciągłym łataniem starych wersji jądra pod płaszczykiem wersji -stable. Na przykład Linux 2.6.31, który został wydany w wrześniu 2009 roku był utrzymywany przez 10 miesięcy pod pretekstem kolejnych poprawek do -stable. W czym problem? W czasie, który trzeba na to poświęcić.
Na początku idea -stable wyglądała tak, że miała to być wersja do której będą wrzucane poprawki do wydania następnej stabilnej wersji. Później jednak pojawiła się idea dłuższego wspierania wybranej wersji stabilnej, która była motorem napędowym dwuletniego utrzymywania wersji 2.6.16. Jednak w ostatnim czasie pomimo obecności w miarę „świeżej” wersji z długo terminowym wsparciem w postaci 2.6.32 wiele osób/firm zaczęło prosić o wydłużanie wsparcia również dla innych wersji – dlatego też dochodzi do takich zjawisk jak wydanie kolejnej wersji -stable dla 2.6.33, która to wersja już kilka razy miała być uśmiercana.
Greg postanowił zmienić ten stan rzeczy i powrócić do źródeł wersji -stable – ma być utrzymywana tylko do czasu wydania nowej generacji stabilnego jądra. Aktualne wersji -stable z długim okresem wsparcia – 2.6.27 i 2.6.32 używane jako baza dla enterpriseowych dystrybucji zostaną objęte polityką -longterm. Wspomniane wersje będą nadal utrzymywane przez Grega, ale wkrótce do nich dołączy kolejna wersja oparta o 2.6.35, której opiekunem zostanie Andi Kleen.
Greg doszedł do wniosku, że zwiększenie ilości wersji -longterm, które będą utrzymywane przez wybranego ochotnika będzie o wiele lepsze niż próba utrzymywania przez niego równocześnie kilku wersji -stable.
Kolejną zmianą jest zmiana adresu email stable@kernel na otwartą listę dzięki czemu każdy będzie mógł mieć dostęp do lądujących tam łatek co powinno ułatwić utrzymywanie własnych wersji Linuksa.
14 Dec
Linux Foundation opublikowało kolejny raport na temat twórców Linuksa – kto, ile, kiedy, z jakiej firmy? – dzięki któremu możemy dowiedzieć się, komu przysługują laury za rozwój tego popularnego systemu operacyjnego.
Jednym z wniosków Linux Foundation jest fakt, iż zauważalnie rośnie liczba firm współtworzących Linuksa, a zajmujących się w głównej mierze branżą urządzeń mobilnych. Tego typu firmy najczęściej wykorzystują Linuksa na swoich urządzeniach, dlatego zatrudniają programistów tworzących kod, który potrzebny jest do zastosowań danej firmy, a zostaje udostępniony wszystkim użytkownikom, zgodnie z zasadami Wolnego i Otwartego Oprogramowania. Firmami, które nie są ściśle związane z Linuksem, a jednak utrzymują się na szczycie pod względem wkładu w jego rozwój, są Oracle, Intel oraz IBM, do których grona dołączyły firmy zajmujące się branżą mobilną – TI, Analog Devices, Qualcomm, Nokia oraz inni. Google, pomimo szerokiego wykorzystania systemu operacyjnego z pingwinkiem w logo, m.in. podczas rozwijania Androida, systemu bazującego na Linuksie, nie wkłada od siebie zbyt wiele w rozwój jądra. Znajduje się dopiero na czternastym miejscu rankingu.
Wbrew powszechnej opinii, Linux nie jest tworzony w większości przez pryszczatych nastolatków. Według Linux Foundation tylko 19% deweloperów to osoby niezależne. Pozostali programiści to pracownicy opłacani przez poszczególne firmy, więc rozwijają Linuksa i zarabiają na tym. Firma wkładająca w rozwój Linuksa najwięcej to od dawien dawna Red Hat i sytuacja ta nie zmieniła się. Jeśli mowa o tym dostawcy Linuksów dla biznesu – jego pracownicy stworzyli aż 12% nowego kodu (licząc od 2.6.30 do 2.6.35) najpopularniejszego otwartego systemu operacyjnego.
Najnowsza wersja Linuksa składa się z 13 milionów linii kodu znajdujących się w ponad 33 tysiącach plików. Od wydania 2.6.30 szybkość rozwoju jądra wzrosła – jego mierzalną, średnią wartością jest 6,4 łaty na godzinę.
Więcej informacji na temat raportu można uzyskać na blogu Ars Technica, natomiast sam raport jest już dostępny na serwerach Linux Foundation.
14 Dec
Do ściągnięcia jest już kolejny darmowy numer magazynu Linux+. Tematem numeru jest… Linus Torvalds i wywiad z tym najbardziej znanym geekiem świata.

W najnowszym Linux+:
14 Dec
Paolo Besser udostępnił nową wersję dystrybucji Icaros Desktop – kompletnego inspirowanego AmigaOS 3.x środowiska open source przeznaczonego dla platformy PC. Dystrybucja jak zwykle jest dostępna w postaci obrazów LiveDVD (700 MB), LiveCD (Light) (190 MB) i CD z aktualizacją.
Nowości w wersji 1.2.5
- Dodano obsługę sieci bezprzewodowych
- Dodano grę SuperTuxKart (efektowne wyścigi 3D)
- Uaktualniono AmiFIG, ProTrekkr oraz inne programy do najnowszych wersji
- Dodano usługę monitorująca tryb Live-CD, by unikać problemów związanych z mediami tylko do odczytu
- Zaktualizowano pliki systemowe do wersji z 6.11.2010
- Uaktywniono zsuwanie ekranów na sterownikach Nouveau (tylko dla kart GeForce)
- Dodano katalog „MyWorkspace” i przypisano go do dokumentów użytkownika
- Dodano serwer VNC
- Dodano emulatory komputera AmstradCPC i konsol Genesis/Megadrive
- Dodano programy QuickCD-Rip i QuickRecord
- Dodano kompaktowy profil dla AmiStart
- Dodano kilka nowoczesnych i tradycyjnych kursorów myszy
- Naprawiono i rozszerzono możliwości Directory Opus
- Dodano komendę AddBuffers do Startup-Sequence
Poprawki w stosunku do wersji 1.2.4
- Usunięto programy, które powodowały problemy ze stabilnością systemu
- Domyślną konfigurację bramy sieciowej ustawiono na DHCP
- Umieszczono bibliotekę TTengine.library w katalogu libs:
- Zmieniono domyślną tapetę Wanderera, aby w pełni wypełniała ekrany o dużej rozdzielczości
- Usunięto bardzo stare i nierozwijane sterowniki
- Zmodyfikowano menu GRUB-a, usunięto zbędne wpisy
- Usunięto pierwszy stos USB dla Arosa (zastąpiony przez Poseidona)
- Usunięto stare dema Gallium
- Wersja 1.2.5 powinna być zauważalnie szybsza niż 1.2.4
- Dodano nowy sterownik dla kart sieciowych RTL8139.

14 Dec
Lightworks Open Source Project w kwietniu tego roku przedstawił informację o planach wersji otwartoźródłowej, dziś zaś programiści udostępnili wersję beta tego zaawansowanego edytora wideo do pobrania (o numerze 10.0). Pobranie wymaga rejestracji.
Aktualnie dostępna jest wersja tylko dla Windowsa. Wersja dla Linuksa oraz OS X jest w planach na połowę przyszłego roku.
Dla przypomnienia: Lightworks jest to jeden z najbardziej zaawansowanych edytorów wideo. Stworzono w nim takie kinowe hity jak „Pulp Fiction”, „The Departed”, „Mission Impossible” czy „Evan Almighty”. Program korzysta z GPU do generowania efektów czasu rzeczywistego, obsługuje rozdzielczości do 2K oraz obraz stereoskopowy.